Oszczędności co wybrać? Bitcoin – Lokatę czy skarpetę ?

Oszczędności co wybrać? Bitcoin – Lokatę czy skarpetę ?

Bitcoin uważany jest przez wielu za niestabilne aktywo, a jednak oszczędzanie w tej kryptowalucie okazuje się całkiem niezłą opcją. Biorąc pod uwagę rentowność BTC w okresie ostatnich lat, łatwo dostrzec, że przyniósł on ludziom w niego inwestującym, a w szczególności inwestorom długoterminowym całkiem pokaźne zyski.

Czy oszczędzanie w bitcoinie jest dobrą alternatywą dla innych form?

Już w 2013 roku niemieccy ustawodawcy promowali oszczędzanie w BTC i poczynili ku temu pierwsze kroki. Opowiadali się oni wówczas za postrzeganie bitcoina jako atut, a to już była wystarczająca zachęta dla ludzi uważających, że przy poparciu rządu dla BTC będzie on całkiem realnym i stabilnym sposobem na przechowywanie swoich oszczędności.

Takiego spojrzenia na bitcoin, różnych podobnych założeń, wynikających z tego prognoz i spekulacji pojawiło się na przestrzeni lat dużo więcej, a przy tym było równie wiele głosów przeciwnych. Wielu ludzi uważała oszczędzanie w bitcoinie i w ogóle inwestowanie w tę kryptowalutę za coś niedorzecznego i dziś niejeden z nich rwie sobie włosy z głowy z tego powodu, żałując, że nie zainwestował w bitcoina przynajmniej niewielkiej kwoty. Ot tak, choćby dla sprawdzenia, co z tego wyniknie. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na fakt, że bitcoin w początku roku 2013 kosztował zaledwie 200 dolarów, ale pod koniec doszło do pierwszego dużego wzrostu cen tej kryptowaluty do ponad tysiąca dolarów.

W kolejnych latach nie było już baniek spekulacyjnych, a cena BTC utrzymywała się w okolicach tysiąca dolarów i była dosyć stabilna. Już od początku roku 2017 natomiast kurs tej cyfrowej waluty wzrósł i nie spadł już nigdy poniżej 3000 dolarów. Pomimo wahań, ci z inwestorów, którzy zdecydowali się na zakup bitcoina przed rokiem 2017 wyszli na tym najlepiej, ale to nie oznacza, że powinno się zainwestować w tę kryptowalutę nagle wszystkich pieniędzy. Takie zachowania są błędem, gdyż zawsze należy dywersyfikować swój portfel inwestycyjny i to bez względu na ilość posiadanych środków.

Warto wziąć pod uwagę bitcoin jako alternatywę dla ochrony kapitału, ale oczywiście w założeniu, że nikt poza samym inwestorem nie będzie miał dostępu do jego portfela kryptowalutowego. Nie chodzi nawet o sam bitcoin, ale jego drobiny, czyli satoshi, które mogą się stać przydatne w potrzebie, tym bardziej po sytuacji, jaka ma miejsce w Hongkongu, gdy obywatele masowo wybierali pieniądze z bankomatów z  obawy przed zamrożeniem ich depozytów w walutach fiat. Obecnie nie mogą nawet tego zrobić i tutaj właśnie kryptowaluty mogą być świetnym, alternatywnym rozwiązaniem. Na kryptowalutach nie położy rąk żaden rząd, choćby najbardziej totalitarny.

Umierające waluty fiducjarne?

Ludzi ku bitcoinowi popycha również spadek wartości walut narodowych. Inflacja dotykająca waluty fiducjarne powoduje, że ulokowane w bankach lub przysłowiowej skarpecie środki jedynie tracą na wartości. Podaż bitcoina jest ograniczona, inflacja go więc nie dotyczy. Przyznał to nawet urzędnik Fed Robert Kaplan, który stwierdził, że rząd powinien mieć w zanadrzu alternatywę, gdyby dolar nie spełniał swojej funkcji.

Reasumując, bitcoin może być alternatywą dla oszczędzania, ale należy zawsze pamiętać o dywersyfikacji swoich oszczędności.

Join the discussion

Instagram

Instagram has returned empty data. Please authorize your Instagram account in the plugin settings .

Please note

This is a widgetized sidebar area and you can place any widget here, as you would with the classic WordPress sidebar.