Kurs BTC, czyli koszmar wszystkich giełdowych graczy znów doskwiera

Kurs BTC, czyli koszmar wszystkich giełdowych graczy znów doskwiera

Ostatnia doba ponownie okazała się felerna dla kryptowalutowych sympatyków. Kurs bitcoina w ciągu ostatnich 24 godzin spadł aż o 2.13%. Ta najstarsza wirtualna waluta znajduje się pod kreską w tygodniowym przeglądzie cen o około 1.24%. Kurs bitcoina oscyluje na ten moment w granicach 9070 dolarów, co jest niepokojącym wynikiem w świecie cyfrowych walut, biorąc pod uwagę potencjał, jaki drzemie w księciu kryptowalut, któremu aktualnie bliżej do postaci żebraka z kultowej powieści Marka Twaina.

Przegląd kursowego trendu bitcoina

Ostatnie godziny były prawdziwym rollercoasterem dla bitcoina. Na początku ta najstarsza wirtualna waluta spadła z wartości 9400 do 9370 dolarów. Jednak w krótkim odstępie czasu odnotowano kolejny spadek kursu, tym razem aż do 9300. Co więcej, nie był to koniec złej passy. Okazało się bowiem, że poziom wsparcia został ustalony na poziomie niższym niż 100-godzinna prosta średnia ruchoma. W skutek tej pomyłki bitcoin poszybował w dół jeszcze bardziej.

Tym razem spadek sięgnął pułapu 9120 dolarów. Nieoczekiwanie pojawiło się wówczas światełko w kryptowalutowym tunelu. Najstarsza wirtualna waluta zaczęła odrabiać straty i wzniosła się na poziom niespełna 9200 (według danych CoinMarketCap) dolarów. Niestety był to tylko chwilowy trend.

Próba złapania oddechu przez ciężko rannego zwierza, gdyż po tym wzroście nastąpił spadek do bariery 9000 dolarów. Co więcej, bitcoin będzie musiał przeciwstawić się przeszkodom, które znajdują się pomiędzy poziomem 9240 i 9300 dolarów. Na 60-minutowym wykresie zarysowała się generalna linia trendu, określanego, jako niedźwiedzi, który napotkał opór w granicy 9240 dolarów. Jeśli bitcoin ma rozpocząć nowy marsz ku wzrostom wartości musi przełamać powyżej opisane bariery, wtedy cena waluty poszybuje w górę. Niestety bardziej realny jest scenariusz, według którego bitcoin spadnie poniżej poziomu 9000 dolarów.

Jak miewają się popularne altcoiny?

Bitcoin jest bezsprzecznym liderem na rynku kryptowalut. Aktualnie zajmuje on aż 67.08% całego sektora. Jednak w ciągu ostatniej doby spadły jego słupki popularności. W 24 godziny z neutralnego pułapu 54 zmalał do zaledwie 42 punktów, co czyni z niego walutę, które jest uznawana za niepewną. Trend spadkowy przełożył się również na coraz bardziej popularne altcoiny. Niemal wszystkie z czołówki, podawanej przez CoinMarketCap znalazły się pod kreską. Co prawda, jest to niemal iluzoryczny spadek, bo o 1.6%, ale jednak należy przyznać, że mamy do czynienia z tendencją spadkową. Wśród największych pechowców znaleźli się m.in. Bitcoin SV (-5.33%), XRP (-4.70%), TRON (-2.42%), IOTA (-2.38%) oraz Bitcoin Cash (-2.36%). Pośród niewielu szczęśliwców należy wymienić Cosmos (+4.56%), Tezoos (+3.84%), UNUS SED LEO (+0.96%), Chainlink (+0.59%) oraz NEO (+0.48%).

Bitcoin, czyli transformacja w klasę ekonomiczną?

Ciekawe zdanie o bitcoinie głosi firma analityczna o nazwie Adament Research. Według jej przedstawicieli najstarsza wirtualna przemienia się w coś w rodzaju nowej klasy ekonomicznej. Co więcej, która pozostanie niezależna od nadzoru tzw. tradycyjnych instytucji finansowych. W niedawno opublikowanym raporcie przyrównują oni bitcoina do kupców z ery reformacji, którzy wspierali prestiż papieża w Zachodniej Europie. Postęp technologiczny, który miał miejsce w XVI wiecznej Europie okazał się wówczas siłą napędową do fundamentalnych zmian. Na szczególną uwagę zasługuje prasa drukarska, za której sprawą nastąpił rozwój piśmiennictwa, który nom omen przyczynił się do ekspansji międzynarodowego handlu. Adament Research odważnie stawia tezę, według której przyrównuje te wydarzenia do kryptografii, która cały czas może stać siłą napędową gospodarki w XXI wieku.

Na zakończenie rozważań należy przytoczyć ciekawostkę, według której tzw. biała księga bitcoina została upubliczniona przez Satoshiego Nakamoto w historyczną rocznicą Dnia Reformacji. Może się okazać, że jest to tylko i wyłącznie zbieg okoliczności, ale dla sympatyków teorii firmy analitycznej jest to kolejny dowód, przemawiający za ich tokiem rozumowania.

Join the discussion

1 comment

Instagram

Instagram has returned empty data. Please authorize your Instagram account in the plugin settings .

Please note

This is a widgetized sidebar area and you can place any widget here, as you would with the classic WordPress sidebar.